Nie ma litości dla nikogo
3 Styczeń 2010Zaczął się okres infekcji i chorób w przedszkolu. Rodzice przyprowadzają zasmarkane i kaszlące dzieci twierdząc, że to alergia lub kończąca się infekcja bez gorączki. Kichające i sapiące dzieci nafaszerowane lekami przeciwgorączkowymi i syropkami przez bezlitosnych rodziców snują się po sali, są marudne i zmęczone całodniowym hałasem. Czytaj resztę wpisu »
Insulina w przedszkolu
27 Marzec 2009
“Przedszkola nie mogą odmówić przyjęcia dziecka cierpiącego na cukrzycę, astmę, padaczkę czy hemofilię – podkreślają Ministerstwa Edukacji i Zdrowia. Chcą, by maluchom leki podawały przedszkolanki, ale te boją się odpowiedzialności. “
Tak rozpoczyna się artykuł Magdaleny Warchala pt. „Przedszkolanki nie chcą robić zastrzyków” opublikowanym w katowickim wydaniu gazety.pl. Ta bulwersująca mnie i jednostronnie potraktowana sprawa postawiła przedszkolanki w niekorzystnym świetle podkreślając ich znieczulicę i niechęć do dzieci przewlekle chorych. Nie skupiono się na decyzjach rządu, tylko na osobach, które stały się narzędziami do realizacji górnolotnych i nieprzemyślanych planów, a dla których dobro dziecka jest najwyższą wartością. Czytaj resztę wpisu »
Przedszkolanka, to też zawód
1 Wrzesień 2008
Przedszkole, to tylko instytucja. A ludzie w niej pracujący?Dla niektórych, to instrumenty instytucji nie wiadomo komu i czemu służący. Dla innych, to ludzie pełni poświęcenia, pasji i miłości do dzieci. Wiele lat pracy w przedszkolu w roli nauczycielki sprawiły, że postanowiłam podzielić się swoimi mniej lub bardziej bolesnymi doświadczeniami i pokazać prawdziwe oblicze mojego zawodu.

Opublikował/a Marmolada, co dużo gada 